Menu Content/Inhalt
Strona główna

Praktyczny poradnik
 Nauczyciel Lider
Dowiedz się więcej>>>


Klub Nauczycieli

Klub Nauczycieli


Klub Nauczycieli?

Dowiedz się tutaj


Magia Informacji Zwrotnej

Magia informacji zwrotnej

Aby odsłuchać wykładu audio...
kliknij tutaj


Publikacje nauczycieli
Na stronie www.publikacje-nauczycieli.pl możesz umieszczać szybko, bezpłatnie i bez szczegółowej rejestracji własne publikacje i materiały edukacyjne.
Wystawiamy gratisowo zaświadczenia o opublikowaniu Twoich materiałów autorskich na łamach Wydawnictwa Internetowego i Systemów Szkoleń Coach NNE.

Dlaczego nie potrafimy się skoncentrować Wyślij znajomemu
Nauczyciel Nowej Ery - Sekrety komunikacji

Zamknij na chwilę oczy i wyobraź sobie scenę z filmu. Akcja rozgrywa się na okręcie podwodnym. Ktoś siedzi przy sondzie, nawigator pochylony nad mapami, ktoś z załogi odpoczywa, inny wpatruje się w fotografie narzeczonej leżąc wygodnie na koi, ktoś czyta książkę.

W pewnym momencie tę sielankę przerywa sygnał alarmowy. Wszyscy zrywają się na równe nogi. Dowództwo w pełnej gotowości, padają rozkazy bojowe, bo nieprzyjaciel wypuszcza torpedy w kierunku okrętu. Nagle jedna z nich trafia gdzieś blisko. Na okręcie wysiada zasilanie główne, włącza się alarm, migają czerwone światełka, awaria. Puszczają gdzieś zawory, leci woda, załoga próbuje ratować sytuacje. Na okręcie działa jedynie zasilanie awaryjne....

I z naszym umysłem dzieje się podobnie. Jeżeli pracuje w normalnych warunkach, funkcjonuje bez zakłóceń na „pełnym zasilaniu”. Wówczas czytamy książkę, oglądamy zdjęcia, planujemy podróż itd. Jednak, kiedy pojawia się zagrożenie – stres, ( taka „nieprzyjacielska torpeda”), mózg natychmiast przechodzi w „tryb pracy awaryjnej”.
Polega to na tym, że całe zasoby pamięci z systemu „operacyjnego”, który dotychczas pracował w normalnych warunkach, co umożliwiało np. komuś z załogi wspominać narzeczoną, innemu planować trasę kursu nad mapami, komuś tam zagłębić się w lekturze, itd., zostają przekazane do innych ośrodków w mózgu po to, aby wspomóc zmysły umożliwiające nam przetrwanie. Mózg przechodzi wówczas w „tryb pracy awaryjnej”.
Zaczynamy działać w sposób automatyczny i odtwórczy, nastawieni tylko na przetrwanie.
Zmysły się wyostrzają a stłumione zostają myśli, co zawdzięczamy hormonowi stresowemu o nazwie - kortyzol. To on opowiada za to, że przyjmujemy, tzw. „strategię przetrwania”, której charakterystyczną cechą jest, że upośledzone zostają nasze zdolności umysłowe w zakresie pracy twórczej.

I wcale nie musi nam grozić nieprzyjacielska torpeda, żeby przyjąć postawę obronną. Od naszego poziomu wrażliwości między innymi zależy, w jaki sposób zareagujemy na nieprzyjemne zdarzenie. Bo to, nad czym Kasia przejdzie do porządku dziennego, Ani może sprawi przykrość... W tym momencie u Ani zaczyna działać mechanizm obronny.
Dlatego tak ważne jest, abyśmy o tym zawsze pamiętali, zanim przystąpimy do pracy z uczniami. Wiele dzieci wychodzi z domu do szkoły z różnym i niekoniecznie budującym bagażem emocjonalnym. W każdej minucie zdarza się coś, co może na nas zadziałać jak zbliżająca się nieprzyjacielska torpeda, bo zbyt wielu ludzi, i tych małych i tych dużych, jest niezdolnych do porozumiewania się bez okazywania niechęci.
Naszym zadaniem jest, świadomie wspomagać podopiecznych w ich rozwoju.
Trzeba zneutralizować negatywne emocje, aby nie stanowiły przeszkody w koncentracji na lekcji.
Dysponujemy na co dzień fantastycznymi narzędziami – tymi narzędziami są nasze słowa. W zasadzie każde słowo wypowiedziane do kogoś, może wzmocnić go lub osłabić emocjonalnie.
Naprawdę, niewiele jest słów, które mają zupełnie neutralny wydźwięk.
Tak jak kapitan wypuszczając dodatkowo „antytorpedy” chroni swoją załogę i okręt, tak nauczyciel używa słów, które neutralizują poczucie zagrożenia i stres dziecka.
Są to słowa dodające otuchy, słowa, które motywują, słowa, które budują poczucie wartości, aby stworzyć lub przywrócić atmosferę sprzyjającą koncentracji na zadaniach lekcji.
Negatywne emocje rozpraszają nas i hamują. Ktoś doświadczający przykrości lub będący w stresie, nie jest w stanie skoncentrować się na niczym innym, jak tylko na swoich emocjach.
Jeżeli dziecko przeżywa jakieś nieprzyjemne zdarzenie, to nie ma najmniejszego sensu oczekiwanie, że skupi się natychmiast na temacie zajęć.

Zresztą przytrafia się to tak samo dorosłym jak i dzieciom. Z tą różnicą, że większość dorosłych, dojrzałych ludzi, wypracowało sobie już jakieś sposoby na stłumienie złych emocji. Dzieci i wielu młodych ludzi, najczęściej jeszcze nie. Musimy o tym pamiętać i wspomagać je. A z reguły potrzeba tak niewiele...
Przypomnij sobie, jak stosunkowo łatwo jest odwrócić uwagę płaczącego malucha. Często wystarczy pokazać mu coś nowego, zabawnego, żeby w mgnieniu oka płacz zamienił się w zaciekawienie i zachwyt na małej twarzyczce. Analogicznie ze starszymi dziećmi, ale one w takich momentach najbardziej spragnione są naszej akceptacji i zrozumienia.
Jak pokazuje życie, najliczniejszych powodów do stresu i negatywnych emocji dostarczamy sobie nawzajem, nie celowo a dlatego właśnie, że brakuje nam umiejętności porozumiewania się z drugim człowiekiem.
Doskonalenie tej sztuki jest także równoznaczne z doskonaleniem własnego życia a jakość naszego życia jest w ogromnej mierze odbiciem tego, czy potrafimy się komunikować z innymi, czy też nie za bardzo...
W naszym zawodzie, sztuka porozumiewania się jest kluczowa, decyduje o „być albo nie być”. Decyduje o tym, czy praca nasza będzie pasmem przyjemności i satysfakcji czy pozostanie dla wielu walką o przetrwanie.

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »





Zapomniałeś hasło?
Konto? Zarejestruj się!
Kontakt